DZISIAJ JEST...


...Bóg nie może wręczyć Ci nowego życia, dopóki nie wypuścisz z dłoni kieliszka..

INFORMACJE


Grupa AA "Emigranci"


W każdą niedzielę o godzinie 19:00 w Kościele St.Augustine's przy Washington Street w Cork odbywa się mityng polskiej grupy AA ''Emigranci''


Centrum Konsultacyjne dla Uzależnionych i Ich Rodzin w Dublinie


Zapewnia profesjonalną pomoc i wsparcie dla osób uzależnionych,
współuzależnionych oraz z rodzin dysfunkcyjnych z barierą językową,
Coolmine House
19 Lord Edward Street,
Dublin 2, Ireland
tel: 0860 861 018
E-mail: cku.info@gmail.com
Fila w Cork

17 George's Quay, Cork
tel:0872646431


Arbour House


Profesjonalne Centrum leczenia nadużyć alkoholu i narkotyków oferuje usługi dla osób z problemem uzależnień.
Terapia prowadzona jest w języku angielskim, bezpłatnie w ramach usług świadczonych przez HSE Tel: 021 496 8933


Punkt SOS dla osób z problemem uzależnienia


Punkt działa w biurze Centrum Together-Razem
17 George's Quay,Cork
w każdą środę
w godzinach:
od 5.00 PM do 7.00 PM

Rejestracja telefoniczna:

Tel. 089 4137628 do godz. 20.00 od poniedzialku do piatku

Treści refleksyjne dla trzeźwiejących alkoholików




Bez względu na to w jakim miejscu swojej drogi do trzeźwości jesteśmy, jedno jest pewne - nie wystarczy przestać pić. Powrót do zdrowia to nie jest pojedyńcze zdarzenie, to długotrwały proces. Bez zdrowienia i rozwoju osobistego łatwo jest powrócić do picia.
Ważne jest więc umacnianie się w dążeniu do trzeźwości.
Od długiego czasu jestem odbiorcą ''Subskrypcji u Jarasa''. Za posrednictwem tej strony
dzielę się niektórymi jej odcinkami, z osobami, które na jej ślad jeszcze nie natrafiły.
Mam wielką nadzieję, że okaże się pomocna, szczególnie dla osób, którym
trudno jest trzeźwieć i rozwijać się w warunkach emigracji.



Nie bój się próbować





We wszystkim, co robimy, dokładajmy najwyższych starań. Życie składa się z
serii pojedynczych, najczęściej drobnych wysiłków, które mogą być
zwieńczone powodzeniem i satysfakcją. Warto robić wszystko, co w naszej
mocy, nawet jeśli wymaga to czasu i energii. W naszym przypadku może to
oznaczać różnicę pomiędzy trzeźwym, spokojnym życiem a życiem pełnym
niepokoju i zamętu.
Często lęk przed niepowodzeniem powstrzymuje nas od próby wykorzystania
wszystkich możliwości - jakbyśmy z góry zakładali, że nie może nam się
powieść; to swego rodzaju wymówka: "Nawet nie było co próbować".
A przecież im bardziej się przykładamy, tym bardziej zbliżamy się do ideału;
im więcej w coś wkładamy serca, tym więcej mamy do zaofiarowania. Nam
samym zaś przynosi to satysfakcję i przedsmak powodzenia.

Czy robię wszystko, co w mojej mocy?

Panie, naucz mnie dzisiaj dawać z siebie wszystko, na co mnie stać.

=========================================================
=========================================================



coś ode mnie:

Kiedyś robiłem wszystko co w mojej mocy by nie robić nic. Ileż to mnie
kosztowało energii... W końcu dotarłem do takiego miejsca, w którym już
nic mi się nie należało. Ileż energii kosztowało mnie opuszczenie tego miejsca...
Gdybym miał jakiś akumulator, w którym gromadziłbym tą całą energię,
miałbym jej zapas do końca swoich dni i jeszcze by pewnie ktoś mógł skorzystać.
Wyciągnąłem więc prosty wniosek i zacząłem poszukiwać swojej właściwej
roli w swoim własnym życiu. Nie bałem się błędów, bo one pomogły mi
redukować pole działania. Dziś jest to zaledwie kilka obszarów, w których
się sprawdzam i kilka nowych tematów "poszukiwań". Nie zajmuję się
wszystkim, a jedynie swoim, co pozwala mi nie męczyć się, mimo, że czasem
udaje mi się dać z siebie więcej mocy, niż się spodziewałem posiadać.

bo skoro to można to można...
jaras  jarty@wp.pl


Posted by tenjaras- http://tentydzien.wordpress.com/